-
Początkujący Użytkownik
Tak czytam waszą dyskusje i w każdym z waszych postów jest troche prawdy . Jednak nie zawsze niska cena świadczy o tym że auto jest kompletnym szrotem wymagajacym kapitalnego remontu. Jedno z moich pierwszych aut , nissana micre udalo mi sie kupić pod berlinem za 150 euro gdy cena w Polsce wynosiła 6 tys zł . Auto przez 3 lata jezdzilo codziennie z i do pracy i nie działo się z nim nic... Kolejne auto które kupiłem , akurat w Polsce było tańsze od pozostałych modeli prawie 3 tys , też zastanawiałem się gdzie jest haczyk , którego jednak nie było..
Uprawnienia umieszczania postów
- Nie możesz zakładać nowych tematów
- Nie możesz pisać wiadomości
- Nie możesz dodawać załączników
- Nie możesz edytować swoich postów
-
Zasady na forum