No może coś w tym być. Nawet na postoju jak kręcę kołami raz w prawo raz w lewo to słyszę skrzypienie , ponadto stukanie przybrało na sile - nie jest to dźwięk który wskazuje na to,że coś się urwało bardziej przypomina delikatne ostukiwanie młotkiem i przenosi się właściwie na cały układ kierowniczy. Ekstremalnie mnie to irytuje. Do tego stopnia ,że wolę jeździć żony X3. Do tej pory miałem tylko serie "3" jako auta na codzień (od e30 po e90) i nigdy nie było sytuacji żeby był taki problem ze zdiagnozowaniem usterki zawieszenia.