Witaj

Fajnie spełnić swoje marzenie..... mnie zabrało to z 1,5 roku

Musisz uzbroić się w cierpliwość i podchodzić do zakupu bez emocji. Ja też kiedyś się napaliłem na beemkę z allegro. Samochód stał w Zielonej Górze. Pojechałem obejrzałem i co !!!!!!!!!!!! I tylko zwiedziłem Górę. Samochód był tak powalony, że jak pojechałem do stacji djagnostycznej to mechanior stwierdził, że tylko ach trzyma parametry techniczne i było śmiesznie. Ale w końcu się udało i to w rodzinnym mieście, tuż pod nosem.