Przeplywomierz sie sprawdza podczas jazdy z kompem i obserwuje sie jakie wartosci widzi komputer. Chodzi dokladnie o mase powietrza. Wrzuca sie trzeci bieg i od ok 1800 obrotow rozpedza sie auto prawie do konca biegu. I sprawdza sie czy wartosci rosna rownomiernie bez dziwnych skokow w dol czy gore. Na postoju nie da sie tego dobrze sprawdzic. Zamiast kompa mozna uzyc miernika mierzac napiecie wychodzace z przeplywki. Przy pelnym obciazeniu ma byc ok 4,5 do prawie 5 woltow. Jak nie ma to przeplywka sypnieta ale test w czasie jazdy.
Cewki sie psuja na ruzne sposoby. Albo padaja calkiem albo podczas przyspieszania gubia iskre i potrafi lekko strzelac i sie dlawic a na wolnych obrotach bez obciazenia pracuja normalnie.
Sondy moga przeklamywac a bledu nie bedzie. Trzeba sprawdzic czy pracuja w pelnym zakresie napiecia i jak szybko reaguja na zmiane dawki. Twoje sondy maja pracowac w zakresie 0,05 do 0,9 wolta na wolnych obrotach. Podczas pelnego obciazenia ma byc 0,9 caly czas. Podczas hamowania silnikiem ma byc 0,05. Jak sie napiecie nie zmienia na wolnych obrotach w pelnym zakresie w ciagu 5 sekund maksymalnie to albo sypnieta sonda albo masa innych mozliwosci. Sprawdz na razie to co napisalem. Pozniej sie bedzie myslalo co dalej




Odpowiedz z cytatem