Cytat Zamieszczone przez sz4l0ny

długo się trzeba nagłówkować żeby zrozumieć że chodziło o "kichanie" auta na gazie a nie jego podpalanie? tobie się jednak nie udało tego wydedukować czego dałeś naoczny dowód - trudno, nie przejmuj się mimo wszystko, pozdrawiam :papa:
Przejmujace jest to ze piszesz o sprawach dotyczacych gazu sprzed 8-10lat- czyli nie masz zielonego pojecia o aktualnym stopniu zaawansowania instalek LPG.
Tak dla twojej wiadomosci to co nazywasz "kichanie" to sprawa sprzed okolo 10lat :P
Dlatego polecam najpierw troche obeznac sie w tym temacie a dopiero potem pisac jakies rzeczowe posty... bo ciezko nazwac "swoim zdaniem" wypowiedz o czyms czego sie nie zna.

p.s: m.in. polecam lekture linka ktory podal Sylwek kilka postow wczesniej :]