-
Doświadczony Użytkownik
Da się karoseria zostaje rozebrana do 0 następnie wsadzana do beli z kwasem.
Poźniej jak kwas wszystko wyżre lakier, rdze, i szpachle wszystkie zagięcia dziury i defekty są naprawiane wspawywana blacha, rzeźbienie.
Tak przygotowana karoseria trafia do wielkiej beli galwanicznej gdzie jest zanurzana i robi sie na niej ocynk
Jednak tak robi sie stare samcochody tz. "prostej konstrukcji" Nasze E32 było by już bardziej problematyczne ze względu na sporo elementów elektryki i elektroniki dlatego rozebranie jak i ponowne złożenie takie łatwe by nie było. Koszty to nie wiem teoretycznie nie wychodzi dużo jakiś mówimy tu o tysiącach ale dokładnie nie wiadomo ile by wyszło. Jak będe kiedyś miał to chętnie sobie tak to zabezpiecze wtedy starczy napewno na kolejne 20 lat a nawet i więcej kiedy niezniczalny R6 wkońcu stanie a karoseria nadal bedzie idealna.
Na allegro był Garbus całkowicie odnowiony za 50 tyś właśnie po takich operacjach jak opisałem wyżej nawet byly pokazane zdjęcia całej operacji.
Ostatnio edytowane przez ManiacDrifting ; 09-04-2011 o 23:39
Uprawnienia umieszczania postów
- Nie możesz zakładać nowych tematów
- Nie możesz pisać wiadomości
- Nie możesz dodawać załączników
- Nie możesz edytować swoich postów
-
Zasady na forum