,
nie mniej jednak muszę powiedzieć że jesteś hardcorem jadąc 250 km z nie do końca sprawnym układem hamowania.
.
Koledze chyba chodziło o odległość jaką pokonał, a nie z jaką prekościa to zrobił ;)
Proponuję troszke wrzucić na luz.... najwazniejsze, że problem został zlokalizowany.