-
Zaawansowany Użytkownik
M52B28 to wdzięczny silnik z vanosem, aczkolwiek... moim skromnym zdaniem e38 bez "V-ki" pod maską to takie... nie do końca e38 ;) stałem przed podobnym dylematem co ty, wybierałem pomiędzy 2,8 benzyna (odpadło na starcie bo ten silnik był za słaby do tego auta - miałem go w e36), potem zostały już tylko trzy motory do wyboru 3.0, 4.0 i 5.4... tego ostatniego sobie darowałem bo było to akurat w momencie, kiedy ceny paliwa zaczęły zastraszająco rosnąć, finał finałów... zdecydowałem się na 3.0 bo trafiłem na dobrze wyposażony i zadbany egzemplarz.
To wszystko nie zmienia jednak faktu, że e38 nigdy nie było, nie jest i nie będzie ekonomicznym i oszczędnym autem. W zamian za to jest bardzo komfortowe, wygodne, bezpieczne i duże. To auto stworzone raczej do dłuższych tras niż przemieszczania się po kilku/kilkunasto kilometrowych odcinkach dom-praca-sklep. Tempomat, ACC, automatyczna skrzynia i inne dziwne automatyczne cuda bardzo pomagają wbrew pozorom w trasie. Po prostu ten sam odcinek drogi pokonujesz bez większego zmęczenia, łupania w plecach czy bez dziury w bucie od wciskania sprzęgła w korku np. na A4 w okolicach krakowa.
W mieście... nawet nie zdążysz się tym nacieszyć ;)
Chcesz wygodne i ekonomiczne auto na miasto, to poszukaj sobie e46 1,8 benzyna i nie będziesz marudził. Koszty utrzymania nie są duże, silnik prosty jak budowa cepa, nie wymaga wiele, dużo do tego jest porządnych zamienników a same auta też są dobrze wyposażone. Łatwiej się tym parkuje, ubezpieczenie mniejsze itd. itp.
Wcześniej jeździłem "3" i powiem Ci, że na mieście - spisywała się o wiele lepiej od "7" ale w trasach (a walę czasami w ciągu dnia 1000-1400 km) "7" pozostaje bezkonkurencyjna.
Uprawnienia umieszczania postów
- Nie możesz zakładać nowych tematów
- Nie możesz pisać wiadomości
- Nie możesz dodawać załączników
- Nie możesz edytować swoich postów
-
Zasady na forum