Mój dziadek ma fiata dużego od nowości.37 000km przebiegu.Zimy poczciwy fiat nie widział jeszcze ani razu:707: O korozji czy jakiś malowanych elementach można zapomnieć :) Po prostu go kocha,od zawsze uwielbiał fiaty.Kiedyś zrobię fotki i wrzucę na forum.
Z tą E30 może było tak że miał ją jakiś starszy pan,była dla niego wszystkim.Po śmierci przepisał wnukowi i myślał że też będzie dalej sobie tak "żyła" a on ją sprzedał za 1t euro.
Dziadek mój się tego obawia że jak komuś przepisze tego fiata ktoś go sprzeda...Póki co nikt nie wie czyje to auto będzie po jego śmierci bo na pewno wcześniej się z nim nie rozstanie...
Jeśli trafi w moje ręce to przez kolejne lata nie zobaczy zimy ani deszczu a broń Boże soli na drodze :707:






Odpowiedz z cytatem