No no ....podoba się ;)
No no ....podoba się ;)
Fele fajnie pasują do sreberka ;)
ładne te nowe buciki widać że odmłodziły i ożywiły linię E38, natomiast na poprzednich było mocno klasycznie
Temat trochę się zakurzył .... :D
To z braku innych zajęć w dniu dzisiejszym umyłem auto :D i przy okzaji przygotowałem skóry do malowania (o tym niebawem).
Do współpracy zaprosiłem Gliptona - Liquid leather GT11 i GT 12.
Skórki "mają" prawie 400 tyś km,nie były malowane tylko doraznie "przecierane".Zapomniałem odpowiednich kolb do moich lamp garażowych więc fotki przy świeczce niestety ...
Zestaw współpracujący :D
Obiekt "męczony" przygotowany ...
Troche testów w "mniej widocznych i zmęczonych miejscach" ...
Boczek widać ,że swoje w życiu już przeżył ....
Początki ,delikatnie bez emocji ... :D
Boczek po delikatnym oczyszczeniu
Boczek kierowcy ...
Obudowa kolumny kierowniczej w skajce ... troszkę się zbrudziła ...
I fotel kierownika ....
To tak na dzień dzisiejszy :D
CDN .....
czekam z niecierpliwoscia jak Ci wyjdzie to malowanie skory - bo sam bym to zrobil u siebie - bo traca juz nutka troche:P
Powodzenia Arturku :)
Czekam na efekt końcowy.
Moje EX - E38 730i '95, E38 735iA '98
Widziałem dziś na własne oczy początkowe efekty. Widać różnicę !!
Powodzenia i wytrwałości !!! ;D
Dziś w ramach walki z nudą ... postanowiłem zmienić dechę na "skurkowaną" ... cena zakupu dechy w gabinetowym stanie oscylowała w okolicy troszku ponad stówki ;D (dodam ,że jest do wersji bez air bagsów :D ).
Po rozpakowaniu ...
Po wylizaniu
I w Sreberku ;D
Na razie tyle ... fikołki mają kwarantannę i oczekują malowania .... :D
CDN....
![]()
porządne czyszczenie, porządny efekt;)
Kilka dni temu "popełniłem" w Sreberku wymianę rongów.Były CCFL-e ,ale się już znudziły :D.Zakupiłem ringi SMD (żółte),nowe klosze , uszczelki i xenony philipsa D2S. :D
Klosze dziwnym trafem były "zatłuszczone" od wew strony...
Pod "światło" widać laboratoryjnym sposobem (przejechane palcem) osad na kloszu...
Wymiana kloszy jest opisana kilka stron wcześniej ... więc do meritum :D
Wylizane lampy .Problem miałem z jednym plastikowym "szkłem" wew lampy od długich (był bardzo zmatowiony).Nowy kpl na lampę plastikowych szkieł plus obudowa prawie 550 plnów... i tu pomogła pasta tempo i polerka (no dobra i 2 piwa
) ....
Tak oto finisz wygląda ...
Na aucie ....
Moc ledów powala w stosunku do CCFL-ów ...
Jest opcja dodania modułu ,który pozwala po odpaleniu xenonów zmiejsza się moc świecenia ringów o jakiś procent ... Więc prawie jak ori dzienne w nowych BMW.Zastanawiam się nad zakupem modułu :D
Zestawienie czystych lamp ,plus nowe palniki xenonowe i ringi SMD dają mega efekt :D
I aby nie było tak różowo jak w partii Palikota .... zabrałem się za wymianę elektrozaworów.... Częsty powód w e32/e38 częściowe grzanie lewo/prawo deski ....
Nowe w ASO kole 1500 plnów .. jak na prezent pod choinkę odpada - przynajmniej narazie
:D
Zdemontowałem elektrozawory mimo "filigranowych dłoni" :D 3x cyband plus 2x wtyczka i są nasze
Na stole /zlewie wypływa wszystko co pozostało ....
W jednej z rurek widać szrekowy szlam ... nie jest dobrze ...
Po rozebraniu (wg instrukcji Leszka - siudemy) ukazuje się nam taki oto widok ....
Wszystko jest tak skorodowane ,że nadaje się tylko na śmietnik ....
Po szybkiej konsultacji z Leszkiem zapada wyrok ,zakup z alledrogo zestawu elektrozaworów i sklecenie jednego kpl...
Mam zestaw naprawczy do nich więc (zobaczymy jaki stan będzie "nowych") coś się wymyśli :D
Narazie auto uziemione ...
CDN ... :D