OK - sorki za sarkazm;)

Objawy są faktycznie jak w czasie mrozów, gdy smary są bardzo zgęstniałe. Prawdopodobnie masz tam pod tapicerką niezły sajgon. Na Twoim miejscu odpaliłbym auto, nastawił grzanie na maksa poczekał aż się w środku sachara zrobi i modliłbym się by cięgła odpuściły (a właściwie zaskoczyły). Przy czym nie siłuj się z klamką zewnętrzną lecz czekał jak zaskoczy klameczka wewnętrzna.

Jak odpuści, zdjąć tapicerkę z drzwi i zrobić tam porządek. I to wszystko. Nie kombinować, nie pytać czy mamy jakieś pomysły.