dla mnie te pierścienie centrujące to bzdura....
koło nie trzyma się na żadnym rancie i zupełnie się o niego nie opiera, koło trzyma się na piaście dzięki sile tarcia między felgą a piastą wytwarzanej przez siłę nacisku którą wytwarzają dokręcone śruby...
mam w głupiej Ładzie 22mm dystanse na strone, bez żadnych pierscieni i rantów w dodatku 4 śruby a nie pięć jak w BMW i jedzie się gładziutko przy każdej prędkości a jechałem nią ponad 190km/h... (przy czym mam torowe zawieszenie z Bilsteinem B6 na grubym tłoczysku które bezlitośnie przenosi wszystko)
więc dla mnie to jakaś pomyłka że brak tego ranciku może powodować cokolwiek (chyba że ktoś nie umie poprawnie dokręcić koła)...




Odpowiedz z cytatem