witam również i pozdrawiam :)
Przy okazji jedno pytanko:
Jak to jest z tym "lakierowaniem całości"? Mowa tutaj o NAPRAWDĘ całości - tzn. z wybebeszeniem dosłownie wszystkiego do gołej karoserii i pomalowaniu jej całej ze wszystkich stron? Czy raczej takim po wierzchu - z przymaskowaniem kół, szyb, ew. zdjęciem pierdółek typu listwy/klamki?Zamieszczone przez oizo_pl




Odpowiedz z cytatem