Chyba jednak nie... wbrew zdrowemu rozsądkowi i czemukolwiek. Ale możesz przytoczyć akt prawny w końcu jesteśmy w Polsce a to Dziki Kraj!
Jedyne co ja znam to zanim zmienisz pas ruchu lub wykonasz dany manewr musisz upewnić się czy masz wolny pas jezdni i nie stworzysz zagrożenia na drodze od cała filozofia. Nie było skrzyżowania nie było mowy o pierwszeństwie. Sam kiedyś miałem taką sytuację gdzie jakiś trep szukał czegoś we wsi (jechał 25km/h) a ja go już z dalszej odległości wyprzedzałem po czym geniusz znalazł czego szukał i momentalnie w lewo zwrot i prosto w moje auto dostawcze... dla policji nie było nawet tematu, miał zajęty pas jezdni a mimo to wykonał manewr. A co jest najlepsze to widząc takiego wsioka miałem rękę na pulsie i od razu jak tylko zrobił najmniejszy ruch trąbiłem ile mogłem świeciłem drogowymi ile mogłem, ba nawet zjechałem na pobocze ile mogłem ale gość mnie zobaczył dopiero jak mu przyciąłem trochę przód :D
Niestety ale trzeba się nauczyć odruchowo patrzeć w lusterka zanim zrobimy jakikolwiek manewr bo takie skręty lub proste manewry wyprzedzania są jednymi z najbardziej niebezpiecznych, nam może się wydawać, że jedziemy szybko ale za nami może znaleźć się nowsze 7er, które jedzie szybciej niż my :D (też tak miałem :D )





Odpowiedz z cytatem