Podepnę się pod temat... Jak powinien pracować silnik po odpięciu przepływki ? Chodzi o m30b35 z EML. U mnie objaw jest taki, że na jałowych pracuje równo, ale przy dodaniu gazu dusi się i nie wchodzi w ogóle w wyższe partie obrotów.
Podepnę się pod temat... Jak powinien pracować silnik po odpięciu przepływki ? Chodzi o m30b35 z EML. U mnie objaw jest taki, że na jałowych pracuje równo, ale przy dodaniu gazu dusi się i nie wchodzi w ogóle w wyższe partie obrotów.
Jeśli mnie pamięć nie myli to mierząc napięcie między 2 a 3 mierzysz właśnie tak jak piszesz spadek napięcia od tych 5V, natomiast między 2 pinem a masą powinno chyba być dokładnie to napięcie, o które chodzi. Jak nikt nie potwierdzi, to mogę to zmierzyć wieczorem.
Na spodzie przepływomierza znajduje się plastikowa obudowa (jest przyklejona), pod nią ujrzysz cały mechanizm. Jest tam sprężyna i koło zębate, naciąg sprężyny można regulować przestawiając kółko. Ale ja bym był ostrożny. Ja bym niczego nie regulował, jeśli z pomiarów ci wyjdzie, że przepływomierz jest ok. A czemu w ogóle sprawdzasz przepływomierz? W czym problem?
No to rzeczywiście wszystkie czujniki są do sprawdzenia. A podłączałeś komputer?
Sprawdziłem na 2-gim pinie i masie miałem 1.08 V
Na 3-cim pinie i masie miałem 4.98 V
Więc mieści się na normach, sprawdzę na wyższych obrotach potem.
Czyli cały ten układ bazuje na spadku napięcia. Jeśli ktoś by miał więc całkiem uszkodzony przepływomierz można by spróbować zamontować tam dwa rezystory o odpowiednich parametrach i bieg jałowy powinien być dobry. Ale to pewnie i tak bez sensu bo komputer pewnie robi to samo gdy nie widzi oporu :)
tak się będzie działo po odpienciu
No na jałowym chodzi tak jak zawsze, a po dodaniu gazu klapka się nie otwiera, nie ma przepływu powietrza więc się dusi - normalne.
Ja w swoim przepływomierzu regulowałem napięcie właśnie naciągiem tej sprężyny w środku. Na jałowym miało być chyba 1V z tego co pamietam, a przy 2000tys obrotów mialo byc max 2,5V. Było za mało u mnie, pokręciłem kilka razy aż utrafiłem z napięciem i jest ok. Szczerze zauważyłem różnicę.
Jeżeli Ci faluje sprawdź jeszcze czujnik położenia przepustnicy, ale uważaj z nim - ostatnio go odkręciłem i potem żeby ucelować odpowiednią pozycje too... namęczyłem się troche:)
Odpięcie przepływomierza nie znaczy, że klapka się nie otwiera. Otwiera się tak jak zwykle, przecież to pęd powietrza ją otwiera. A silnik się dusi po odpięciu, bo sterownik nie ma informacji o położeniu klapy, czyli nie ma informacji o ilości dopływającego do silnika powietrza.
Ale na których pinach ma być 1V na wolnych?
Dodam że ja mierzyłem na 2 i 3 i pokazywał mi 3,8 V więc jeśli mierzyłem na dobrych pinach to pokazuje dużo za dużo a jeśli na złych to muszę zmierzyć jeszcze raz.
czujnik temperatury zasysanego powietrza sprawdzałem jeszcze raz i po nocy stania pokazywał 6,5 kOhm a na ciepłym silniku 0,5 kOhm więc jest chyba dobry. Napisz na których pinach to napięcie trzeba sprawdzać bo ja kiedyś ruszałem taką śrubą od dołu do regulacji i nie wiem czy dobrze robiłem że ją ruszałem :)
Ostatnio edytowane przez Michael7 ; 24-02-2011 o 12:54