Cytat Zamieszczone przez sz4l0ny Zobacz posta
Niemniej jednak z "tanią ropą" nie dyskutuję. Te ceny za wtryski i pompe co wspomniałeś to takie dość optymistyczne. Pozostaje pytanie czy lepiej jeździć czymś co trzeba będzie kiedyś leczyć i wskrzeszać, czy zainwestować raz i mieć spokój, bez cyrków z laniem barszczu pod korek i do baniaków przed każdym wyjazdem, bo przecież musi starczyć żeby przejechać w obie strony "po taniości".
Zapomniałeś o jednym
Zasięg w dieslach w 7er jest wyraźnie większy niż benzyniaka. Takim TDS'em zrobisz trasę 1000km na jednym baku, a LPG będziesz tankować 3 razy za ten czas, więc po co niby brać jakieś dodatkowe baniaki, no chyba, że ktoś jedzie ze Zgorzelca na Ukrainę, ale to tym bardziej nie ma sensu, bo na miejscu tankujesz znowu do pełna taniej ropki i spokojnie wracasz do domu.


Zdrowy TDS jest w stanie zrobić na prawdę duży przebieg(dobrym przykładem jest auto Elvis'a) i tylko robiąc dużo kilometrów rocznie diesel ma sens, bo tak też został zaprojektowany



Co do wspomnianych napraw. Robisz turbo, wtryski i pompę, i latasz znowu bez obaw kolejne nie 200tys., a 500tys i więcej