.... ze sie dorzuce:

- najpierw oryginalne katy do 160000 km
- potem metaliczne katy, z czego jeden wypalilem i wymienili na gwarancje do 190000 km
- strumienice i mam teraz 320000km

Katy metaliczne po wycieciu nie byly zapchane, kontrole spalin ledwo na nich przechodzilem i przelaczalem na lpg, bo byly lepsze wyniki i plakietke dostalem
Fakt ze bez katow troche "smierdzi", ale autko spisuje sie wysmienicie.
Na miejscu Czobka wstawilbym strumienice w ksztalcie kata, same buszki moga "brzeczec" lub wstawic do nich rure.

Pozdr.