to się zgodzę że w140 to ostatni porządny mercedes
ale z E38 jeszcze nie jest tak źle z tą awaryjnością, weź pod uwagę stopień skomplikowania i ilość usterek - stosunek nie wyjdzie dużo gorzej niż e32 (oczywiście mowa o zadbanych a nie zajeżdżonych egzemplarzach)