Stopień skomplikowania (mało elektroniki) i koszt serwisowania e32 nie jest wysoki. E32 nie miała już wad konstrukcyjnych jakie trapiły poprzedni model (niska sztywność nadwozia,pękające kielichy,korozja).Myślę,że o wiele więcej kłopotu będą sprawiać nowsze modele (e65,f01) gdy osiągną pełnoletność.Wypalające się piksele czy pękające przednie sprężyny w e32 temat nieznany,w e38 na porządku dziennym.....




Odpowiedz z cytatem