Efekt placebo. Po skasowaniu luzu na przekładni, układ zrobił się sztywniejszy. A czemu efekt placebo ? Problem przyćmiły szerokie i cięższe 18" felgi, po założeniu zimowych 16" problem wrócił niczym bumerang.
Nie rozumiem tylko jednego. Dlaczego to tak bardzo się nasila do takiego stopnia, że płyty przeskakują podczas drgań w momencie jak zjeżdżam z górki i zaczynam hamować a na prostej dzieje się to przy jeździe na wprost tak samo jak i przy hamowaniu. Czyli bardzo potęguje drgania zjazd z górki w dół a poprawiają sytuację duże felgi aluminiowe, ale nie do końca.
Na letnich felgach 18" jadąc po autostradzie na wprost przy 160 km/h w zasadzie nie dzieje się nic, zaś jadąc tą samą autostradą i tą samą prędkością na zimowych oryginalnych 16" felgach nie idzie utrzymać kierownicy w łapach.





Odpowiedz z cytatem