przymierza³em siê do tego autka ju¿ jaki¶ czas temu.. z tamtym w³a¶cielem (nie wiem czy tym samym) rozmawia³em mówi³ ,¿e kupi³ je i odratowa³ bo by³o tego warte, kto¶ instalowa³ lpg i co¶ skopa³ go¶æ wyrzuci³ lpg, zmieni³ wi±zkê (?) silnika bodaj¿e i auto jak nowe, zarzeka³ siê ,¿e auto bezwypadkowe, porobi³ parê rzeczy, go¶æ ogarnia³ temat, chcia³ zrobiæ j± i oddaæ aby kto¶ móg³ siê ni± cieszyæ bo szkoda mu siê jej zrobi³o jak tak sta³a. tak± historiê us³ysza³em i brzmia³a przez telefon dobrze, gdybym mia³ lteraz odpowiedni± rezerwê finansow± ju¿ by sta³a pod domem w charakterze auta weekendowego. a potwierdzam ,¿e w³a¶ciel ma e34 przedstawia³ j± zreszt± na innym forum wydaje siê byæ osob± rzeteln±.