-
Zaawansowany Użytkownik
ja nie potepiam, ale mi sie to nie podoba taka praktyka, nigdy nie kupie takiego auta
wole golasa ale seryjnego :)
Ostatnio edytowane przez Franco750 ; 23-04-2016 o 23:50
-
Doświadczony Użytkownik
Ciesz się,że W215 v12 czy co Ty tam masz ma większość rzeczy w serii:) Mam na mysli chociaż full skóre +alcantara na podsufitce.
-
Zaawansowany Użytkownik
e38 jest juz autem prawie kolekcjonerskim
ze wzgledu na wiek
ludzie z pasja do takich aut i pieniedzmi cenia sobie oryginalne wyposazenie
kazdy nieoryginalny dodatek jest na minus
coraz wiecej ludzi i w polsce zwraca na to uwage, i sa sklonni wydac 50tysi za golasa w ladnym stanie (np z klasykigatunku)
ktorego mozna kupic za 15scie na mega wypasie, ale ulepa
-
Zaawansowany Użytkownik
Franco750 - no cóż - w pewnym sensie zgadzam się z Tobą, że są ludzie, dla których VIN jest świętością i to jest dla nich wyznacznik "oryginalności" egzemplarza. Ale - ja nie robię auta dla kogoś takiego, tylko dla siebie. I jeśli czegoś mi brakowało lub po prostu podobało mi się z innej wersji lub egzemplarza, to dokładałem. Nie jestem "więźniem VIN-u". I nie zgadzam się z Tobą w kwestii, że prawdziwy kolekcjoner i człowiek chcący mieć klasykę gatunku na takie auto nie zwróci uwagi i powie, że jest to "ulep". Gdyby tak było, to 90 % wszystkich klasycznych aut zarejestrowanych jako zabytkowe też nie mogłoby sprostać takim wymaganiom - a to dołożone radio Beker lub Safari z tamtych lat, a to inne kołpaki na feldze lub same felgi, a to dołożone halogeny z epoki... Wg mnie problemem jest kwestia dokładania elementów do danego auta, które nigdy w nim nie występowały - tu się czasem zaczyna robić wioska. Natomiast w czasie występowania czegoś takiego jak "INDIVIDUAL" to wg mnie to o czym mówisz nie ma sensu (ale oczywiście potwierdzam, że są ortodoksyjni wyznawcy VIN-u).
Raz jeszcze jednak uważam to za dziwne podejście, bo np. jeśli ktoś kupił sobie starego Mercedesa, w którym nie było radia, to oznacza, że musi już takim jeździć i nigdy sobie w nim radia nie zamontuje, bo samochód przestanie być w pełni oryginalny...???
Uważam, że słowo ULEP jest dla takiego auta (przykładowo mojego) mocno krzywdzące.
To tyle - i oczywiście nie obrażam się tylko wyrażam swoją opinię na Twoje słowa:)
-
Zaawansowany Użytkownik
Ja osobiscie dolozylem fotele w pradzie sle stare mamualne zostawilem schowane zapakowane szczelnie wlasnie dla takich koneserow .. a ja osobiscie np nie kupilbym golasa za 3 dychy.. pogratulowac efektu
Wysłane z mojego KIW-L21 przy użyciu Tapatalka
Ostatnio edytowane przez Kamiloo_ ; 24-04-2016 o 14:19
-
Zaawansowany Użytkownik
Auto sprzedane - może pojawi się tutaj na forum jeszcze już z innym właścicielem. Dziękuję za dobre słowa w ciągu tych kilku lat.
Zostały mi do sprzedania koła letnie 19" W95 Słoneczka - ogłoszenie jest w odpowiednim dziale.
Uprawnienia umieszczania postów
- Nie możesz zakładać nowych tematów
- Nie możesz pisać wiadomości
- Nie możesz dodawać załączników
- Nie możesz edytować swoich postów
-
Zasady na forum