Mogę Ci powiedziec troche o obijaniu podsufitki, bo robilem to w wcześniejszym e36.. innych informacji o e32 na razie nie mam za dużo, bo też jestem świeżym posiadaczem:)

Otóż wydałem ok 120zł, na kawał specjalnego materiału z cieniutką gąbką i (specjalny) klej:) Roboty trochę było i przyznam że efekt był dobry, jednak nie taki jak się spodziewałem. Nowy materiał niestety nie okazał się byc tak rozciągliwy, żeby miejscami nie popowstawały fałdy. Nie były aż tak widoczne, ale mnie to troche denerwowało. Poza tym namęczyłem się jak nie wiem co... Przyklejasz z jednej, z drugiej się naciąga i odchodzi..i tak w kółko. W mojej e32 też wisi podsufitka nad tylną kanapą. Mam zamiar się za to wziąc, ale nie mysalem jeszcze co dokladnie zrobie.

Biorąc pod uwagę, że nie można zedrzec materiału, wyprac i przykleic na nowo, bo chocbys nie wiem co zrobil - on zawsze się skurczy, są trzy możliwości... Pierwsza to przyklejenie go takiego jak jest, czyli brudnego i potem po wyschnięciu wypranie jakimiś specjalnymi odplamiaczami itd... ALBO kupic bardzo rozciągliwy materiał, tak, żeby nie pozostawały fałdy - jednak tutaj mialbym wątpliwości czy nie wypadałoby wtedy podkleic go gąbką - podsufitka musi byc miękka...

Nie wydaje się, ale to ciężka sprawa, jeżeli chce się, żeby to wyglądało. Jeżeli obklejasz na nowo - zrób to samo z słupkami. POZDRAWIAM:)