Najprawdopodobniej masz rację, bo Bunia postała całą noc w garażu i rano bez najmniejszego problemu drzwi puściły. Muszę jeszcze raz wszystko przesmarować i powinno być ok. Człowiek jak jest ze wsi to lubi trochę spanikować. Swoją drogą jednak przydałby się patent na otwarcie drzwi kiedy klamki (zew. i wew.) odmawiają współpracy. Wielkie dzięki za pomoc. Pozdrawiam






Odpowiedz z cytatem