Pokaż wyniki od 1 do 9 z 9

Wątek: Poślizg na autostradzie!

Mieszany widok

Poprzedni post Poprzedni post   Następny post Następny post
  1. #1
    Zaawansowany Użytkownik Awatar Ventola
    Dołączył
    Jun 2010
    Posty
    403
    BMW
    e38 740iA (m62b44)
    Skąd
    W-wa
    Na pierwszym filmiku nie widać autostrady. ;)
    Prowadzę swoje życie, a nie BMW ...

  2. #2
    Vip Vip Awatar coboss
    Dołączył
    Feb 2009
    Posty
    4,002
    BMW
    E38 730d
    Skąd
    Szlachta Rydzyńska koło wsi Leszno
    Cytat Zamieszczone przez Ventola Zobacz posta
    Na pierwszym filmiku nie widać autostrady. ;)
    Bo to polska autostrada ;D ;D ;D ;D

    Cytat Zamieszczone przez lionix Zobacz posta

    Laczek przy 160 raczej miły nie jest, ciekawe jak dzisiaj dałaby radę elektronika w naszych autach z czymś takim...


    --------------------------------EDIT-----------------------------

    Dzisiaj się przekonałem na własnej skórze!!! Jakaś 3er wyleciała na 5-ce od Leszna na Wrocław (4 pasy ruchu) straż go wyciągała więc droga w kierunku wrocka była zablokowana i spory korek... nagle jakiś totalny d... postanowił sobie nawrócić i T4 chciał się na siłę przebić między słupkami przez zaspę w kierunku Leszna, jadąc ok 120-130km/h lewym pasem wyskoczyłby prosto we mnie! Na szczęście nie udało mu się przebić i utkną w zaspie ale mimo to wykonałem odruch ucieczki od uderzenia, co prawda auto potrzebowało 2 pasów ruchu ale elektronika spisała się na medal! Udało mi się opanować auto i nie leżałem z drugiej strony w zaspach na poboczu albo co gorsza przy tej prędkości i masie pewnie śnieg by mnie nie zatrzymał i musieli by mnie szukać w lesie :/ Droga oczywiście jak każda inna w kraju była biała (bez zalegającego śniegu).
    Czekam na odzew policji bo ta, na to zdarzenie właśnie najeżdżała, wcześniej sygnalizatorem zamknięcia drogi był radiowóz ITD a więc mogli od razu psychola zgarnąć.

    Na pytanie czy miałem zawał... prawie :) zmiękłem cały mimo, że za kierownicą spędzam większość życia i nie jedną historię przerabiałem. Na to do końca nie da się uodpornić! Chociaż nie powiem, po paru zdarzeniach można nauczyć się panowania nad sytuacją i niewpadania w panikę co jest najgorszą możliwą rzeczą do zrobienia w sytuacji zagrożenia.
    Ostatnio edytowane przez coboss ; 16-12-2010 o 10:24
    ---===Bo radość to suma drobnych przyjemności===---

    *** UWAGA! ACHTUNG! ATTENTION! ATENCION! ***
    Ze względu na ograniczony czas coraz rzadziej zaglądam na forum :(
    W sprawach pilnych proszę o kontakt na maila coboss@op.pl pamiętajcie o zaznaczeniu, że jesteście klubowiczami!

Uprawnienia umieszczania postów

  • Nie możesz zakładać nowych tematów
  • Nie możesz pisać wiadomości
  • Nie możesz dodawać załączników
  • Nie możesz edytować swoich postów
  •