I niestety doktoraty te opierają się wyłącznie na Hajtekowej 550i i Kujonowym lub Germanowym kebabie...
A świat zap.....la naprzód i się nie ogląda na nas
Ciężko się nie zgodzić!
Strasznie "polskie" jest zadęcie i zadufanie w nazewnictwie, kanonie, ramie czy czymkolwiek w tym rodzaju.
Ostatnio edytowane przez sz4l0ny ; 07-01-2011 o 13:04