To tylko fotki :) Żałujcie, że Was tam nie było :) Kurcze dziwne uczucie robić zakupy dla kogoś a potem obserwować, że to coś się spodobało...
Powiedziałam coś co było nieprzemyślane... żeby Paulinka kupiła szafę na ubranka dla lalek. Ona zaczęła szukać pudełka a ja do niej mówię "weź gwoździe i wbij w ścianę i powiesisz te suknie. Mama będzie zadowolona z dziur w ścianach" . Na to Paulinka "ja nie umiem wbijać gwoździ. Może mama umie? Tatuś umiał jak był..."





