Najbardziej w moim poście zależało mi na tym aby być dobrze zrozumianym. A wyraźnie napisałem "Co poniektórzy" i nie miałem tutaj na myśli Siebie, nieraz czytałem i słyszałem o tym że "niby" można kupić E38 idealna za 20tyś, gdzie oczywiście się z tym nie zgadzam do końca.

Ale też nie zgadzam się z tym że za 70 czy 80tyś E65 musi być idealne, a te za 45-50 to "szkoda słów", to są tylko auta i prędzej czy później i tak będą wymagały nakładów finansowych.

Zresztą "idealne" - to się chyba tylko tyczy aut nowych, bo te w których ktoś spędził 150-200-250t km - automatycznie mówi za to że nie może być idealnym, mimo to jak świetnie jest utrzymane.

To tylko moje zdanie...