Tak jak i ja nie kupię benzynowca zasilanego gazem, gaz to do zapalniczek i do kuchenki, ale nie do samochodu!Zamieszczone przez JACEKK.
Jakoś nie obiło mi się o uszy, że diesle stoją po warsztatach. Raczej wiem, że są to niesamowicie długowieczne silnikiZamieszczone przez JACEKK.
Czy tym stwierdzeniem chcesz mnie i wielu, naprawdę bardzo wielu innych użytkowników OO obrazić? Odczytuje to raczej jednoznacznie.Zamieszczone przez JACEKK.
Ja mógłbym tak powiedzieć o wszystkich którzy do silników które zostały zaprojektowane do zasilania benzyną leją LPG. Przecież konstruktor nie przewidział tego w procesie projektu, inaczej twoje kochane 7-er byłoby wyposażone fabrycznie w butlę na gaz zamiast baku na paliwo. A Ty lejesz jakieś gówno i cieszysz się, że jesteś taki pro mada faka.
Dyskusja jest bez sensu, bo i ci co leją opał i ci co tankują gaz chcą jeździć taniej. Nie znaczy to wcale , by jedna grupa obrażała innych.
Olej opałowy w tej chwili jest paliwem wysokiej jakości, dużo wyższej od oleju napędowego. Wymusza to na nim jakoś nowoczesnych piecy grzewczych i dysz/wtrysków w nich stosowanych. Są to bardzo drogie urządzenia, sterowane komputerowo i nikt nie pozwoli sobie wlać paliwa złej jakości, koszty remontu są zbyt duże.
Ktoś napisał, że na stacjach nie ma dystrybutorów z OO - otóż nieprawda, na niektórych są, jednak nie wolno tego lać do samochodu z trochę innych przyczyn, niż to, że zepsujemy silnik - wszak to akurat jest "naszą" sprawą. Po prostu lejąc opał nie płacimy podatku akcyzowego i nie wspomagamy własnego państwa.




