musisz wykręcić włacznik elektromagnetyczny- całkiem i później spokojnie dobierzesz się do śruby trzymającej czujnik, pozatym by wyjąć czujnik i tak musisz się pozbyć włącznika :(

Jeśli masz smukłe ręce to wyjmiesz wtyczkę czujnika bez rozbierania niczego (tą pod kolektorem) a jęśli nie to proponuję pozbyć się obudowy filtra powietrza (trochę ułatwia to majsterkowanie)

Co do objawów padniętego czujnika: u mnie auto zapalało po kęceniu około 2-3 sekund, po przekroczeniu 4tys. obr powinien być wyczuwalny "kop" - przełączenie vanosa z padniętym czujnikiem tego nie miałem. A i silnik chodzi trochę mniej "kulturalnie" - wtryski rzucają benzynę po dwa naraz i na obr. biegu jałowego obcinają się czasy wtrysku do około 1,5 ms (normalnie wtrysk jest do poszczególnych cylindrów i czas wtrysku ok. 2,7ms).
Jeśli ktoś miał do czynienia z sprawnym m52 pozna po "dzwięku i sposbie pracy silnika" objawy walniętego czujnika :)