
Zamieszczone przez
artas270
Ja u gościa licytowałem lampki w drewnie do e38.Jak się aukcja zakończyła i je wylicytowalem zero odzewu z strony tego gościa telefon też milczał.Napisałem e mail bez odpowiedzi z jego strony.Przelewu żadnego mu nie wysłałem bo coś przeczuwałem że to jakaś podpucha.Zadzwonił do mnie po 1.5tyg w sprawie tej licytacji więc mu podziekowałem bo lampki już miałem zamowione u kolegi Tirona.Ale z rozmowy gościu nie protestował że ich nie wezme powiedział ok i tyle,pytałem go czemu miał telefon wyłączony mówił że miał pilną sprawe za granicą i to dlatego.