Emil, tak jak powiedziałeś, każdemu wg potrzeb. Dla mnie obecnie Pb+LPG jest pogorszeniem walorów transportowych. Dopóki nie miałem dzieciaków, gaz nie stanowił problemu, natomiast przy dwójce dzieci warto mieć bagażnik do dyspozycji. Oczywiście - butla w koło itp... Jazda w trasę i modły, żeby kapcia nie złapać.

To, że uważasz silniki diesla za bardziej awaryjne... masz takie prawo, ale to nie jest dowód, że tak faktycznie jest. Prostym jest, że dla miłośników mocy i innych doznań z tego wynikających TDS to szajs. Ja akurat do nich nie należę, natomiast cieszę się autem bez kompromisów. I tu TDS pozwala cieszyć się serią e38 za naprawdę sensowne pieniądze.

Wszystko zależy od preferencji nabywcy, ale uważam za mocno naciągane "straszenie" usterkowością silnika, którego największą wadą w moim odczuciu jest konieczność tankowania (średnio co 1150km zbiornik do pełna).