Cytat Zamieszczone przez joe white
Parę osób pisze że polityka rządu w sprawie dopalaczy to zamach na wolną gospodarkę i takie tam rzeczy.
Panowie, co byście napisali gdyby wasze dziecko się czymś takim nafaszerowało?

Wszystko ok ale co by ktoś napisał jak by jego dziecko zatruło się alkoholem, płynem do mycia garów czy kibli albo różnym tego typu produktem. Na wszystkim wyraźnie pisze, że nie jest do spożycia i tak samo legalnie można kupić. Ja nie jestem za dopalaczami, ale nie można tak łamać prawa i to przez rząd to jakaś paranoja.