No właśnie o ile dobrze kojarzę, to kliknięcie "kup teraz" jest traktowane w świetle prawa jako zawarcie umowy kupna. Zwykłe ogłoszenie to całkiem inna sprawa. Tak samo jest w sytuacji, gdy ktoś wystawi furę wartą 400tyś, nie da opcji "kup teraz" i nie ustawi ceny minimalnej. Krótka piłka, nie będzie chętnych, to ktoś może wylicytować auto nawet za 8,50zł :] . A sąd mu zasądzi od sprzedającego ze 40tyś w ramach ugody. Brutalne, ale prawdziwe




Odpowiedz z cytatem