siedziałem z kolegą przy piwku i tak sam kupił na moich oczach audi a6 2001 za 2.100zł :] skończyło się polubowanie i kumpel otrzymał 1000zł za "nie sądowanie się".A np. nasz wspołny kolega handluje cześciami do jaguarów i raz tak napisał ogłoszenie i dał taką cenę że sąd nakazał mu oddanie 3 nadwozi jaguara(też za jakieś grosze) z tym że może pozabierac to czego niebyło na zdjeciach...


..czyli można zawsze coś przytulić :P