Masz racje.. sumienie czyste tak jak pisałem wyżej.. ale czasami sam złowiek nie wie czy czegoś przypadkiem nie popełnił.. jakieś czerwone swiatło itp. itd.. Dodam że jak jechałem nad morze, do Pobierowa z Jastrzębia zdrój..Zamieszczone przez YBSA
jechałem przez Rybnik zaparkowałem samochod na stacji orlen, poczym udałem się do niego po redbulla..gdy wyszedliśmy z kasy koło samochodu była policja i oglądali mój samochód i pisali coś.. jeden nawet zaglądał przez szybe do środka.. Ja nie podchodziłem do samochodu bo, wiedziałem, ze wezma mi szmaty za szyby, a przeciez jade nad morze.. Może szukali samochodu jakiegoś podobnego i oto chdozi? kurcze nie wiem na poniedziałek mam się wstawić więc pojade i napisz co tam z tego wyszło.. Jeżeli chodzi o historie samochodu jest on z UK więc raczej histori jego nie znają :) za to ja znam bardzo dobrze..




