Czarno to widzę kolego. Niestety coś mi się zdaje że vanosiki szykują ci całkiem niezłego psikusika. Radzę naszykować ze 5k i wybrać się do dobrego fachowca czym prędzej o ile twój silnik ma te 22k przejechane.
Czarno to widzę kolego. Niestety coś mi się zdaje że vanosiki szykują ci całkiem niezłego psikusika. Radzę naszykować ze 5k i wybrać się do dobrego fachowca czym prędzej o ile twój silnik ma te 22k przejechane.