Więc cały plan wziął w łeb. Byłem przekonany, że te felgi jako standartowe wyposażenie są do takich opon przystosowane, awaryjnie mam jeszcze oryginalne 16 a te juz chyba są :DZamieszczone przez sylwek7
A co do kryształków lodu wylatujących z wentyla to zgadza się nie dostałem. Ale ja się całkowicie zgadzam, że wilgoć, olej czy jakieś smary są czynnikami destrukcyjnymi ale czy to znaczy, że pompowanie azotem z defincji uwalnia nas od tego problemu?? Jeżeli kompresor ma filtry zapobiegające wpompowaniu "mokrego" powietrza to problem znika. Nadal nie wiem gdzie jest poprawa komfortu związana z tym azotem. Teoretycznie opona kiedy się szybko obraca nagrzewa powietrze wewnątrz opony i może wzrosnąć ciśnienie ale czy przy normalnej jeździe nawet na autostradzie odczuję się jakąkolwiek różnicę. Jeżeli ktoś uważa, że azot jest wyraźnie lepszy niż powietrze to jak nabardziej niech go używa ja osobiście uważam, że to nie działa i chce podkreślić iż jest to tylko moje prywatne zdanie którego nikomu nie chce narzucać . Dzięki Bogu mamy wolny kraj i każdy może robić co chce w granicach prawa.




Odpowiedz z cytatem