Wygląda na to, że jest to jednak związane ze skasowaniem adaptacji skrzyni biegów. Skoro odczuwalne jest to zarówno w dieslu bez przepustnicy (chociaż sam nie sprawdzałem, ale jak będzie chwila to zobaczę) oraz w benzynach N62, które de facto podczas jazdy również nie korzystają z przepustnicy, to zostaje chyba tylko to.

Rola przepustnicy w silnikach N62 ogranicza się do:
- sterowania dolotem kilkadziesiąt sekund po uruchomieniu silnika- później jej rolę przejmuje Valvetronic
- dławienia dolotu w momencie poślizgu kół wykrytego przez system DSC
- sterowania dolotem w przypadku awarii systemu Valvetronic

Jest sposób na sprawdzenie, czy ten trik zeruje adaptację skrzyni tak jak np. ISTA, czy tylko kasuje wyuczony przez sterownik styl jazdy kierowcy (co według mnie jest najbardziej prawdopodobne). W kasowaniu adaptacji skrzyni, które można wykonać poprzez ISTĘ widać, że najpierw zerują się, a później w miarę kontynuowania jazdy adaptacyjnej, zapisują się konkretne czasy otwarcia elektrozaworów w mechatroniku skrzyni. Kiedyś, jak czas pozwoli, usiądę z komputerem w aucie i sprawdzę, czy po przeprowadzonej procedurze wartości adaptacji są wyzerowane, czy nic się z nimi nie dzieje.