Ja u siebie tak to odczułem że kiedyś jak po Wrocławiu pobujałem dosć ostro na manualu to jak wjechałem na autostradę to czwórkę wbił mi dopiero przy 160, jak zwalniałem to niezależnie czy był na D, na S czy na manualu to zrzucał biegi w dół i trzymał wysokie obroty, po jakimś czasie zawsze się "normuje". Miałem tak juz kilka razy ale jakoś niezwróciłem uwagi po jakim czasie/ po ilu kilometrach zmienia się.Zamieszczone przez Z00FY




Odpowiedz z cytatem

