OK na parę minut nie powinno zaszkodzić. Niech się wypowiedzą właściciele tych zabawek ile mogą pożyć te auta bez baterii.
Z tego co poczytałem o nowszym modelu to wiem, że wyciągnięcie akumulatora do ładowania z auta jak to się kiedyś robiło kończy się lawetą i bardzo drogą wizytą w ASO