Dojść do poziomu to nie rok i dwa...niestety. Jeszcze dużo musi się nauczyć...Ja też trochę ćwiczyłem(ćwiczę) i zawodnik ze mnie żaden ale na moją głowę to on idzie na "cepy".Techniki zero.Jak patrzę na swoje sparingi to do parteru zejść nie pozwolę bo wiem co to znaczyZamieszczone przez krazen





Odpowiedz z cytatem