Płytkę wytarczy mieć nagraną normalnie w stereo a procesor dźwięku robi reszte tak jak w kinie domowym. Wkładając zwykła płytę CD Audio włączamy funkcje PrologicII i otrzymamy dzwięk przestrzenny, może nie tak wyraxny jak nagrany w digitalu, ale jest.
W E38 tez już były procesory dźwięku. Cały system nazywał się DSP i też już wiele lepiej grał od standardowego, który pozostawia wiele do życzenia.