HAHAHA....dobre...:D
Ale aż tak napalony to nie jestem na to coś, żebym musiał po omacku działać...:p
Jak się uda, to chętnie przygarnę, a jak mi się nie spodoba, to odstąpię w dobre ręce...a co...niech się inni cieszą...;)!!
E tam...skoro nie jest na forum (jak sądzę), to pewno nie wie nawet co ma...:p A co do śrubokręcika, to nie w moim stylu, bo sam bym nie chciał się w takiej sytuacji znaleźć.....:p





Odpowiedz z cytatem