-
Zaawansowany Użytkownik
Podłącze się do tego tematu, gdyż mój problem jest podobny.
Mam silnik M60B30, problem zaczął się wczoraj. Ale zaczne od początku. W czwartek byłem na wymianie oleju, przy okazji wymieniłem filtr powietrza. Wszystko było git.
W piątek na przerwie w pracy, próbowałem kilkakrotnie skasować inspekcje olejową, niestety nie udało mi się..nie wiem też czy przypadkiem raz nie pomyliłem jednego pinu.
Po pracy odpaliłem auto, wszystko elegancko, w połowie drogi z pracy do domu, poczułem że auto gorzej zaczeło reagować na dodawanie gazu, że ospale przyspieszało. potem było jeszcze gorzej, spadek obrotów..no i praktycznie brak mocy.
Silnikiem telepie, jakieś dziwne stuki też słychać, z trudem wkręca się na obroty, żeby wogóle ruszyć autem to musze wkrecić silnik na jakies 3-4 tyś obrotów..i wtedy puszczać sprzegło...chociaz i tak obroty przy ruszaniu spadają i auto ledwo co się toczy na 1 biegu.
Auto stało całą dobe, dzisiaj wieczorem przyszedlem odpalic..przez chwile chodziła w miare ok..chociaż czuć było jakby nie pracowała na wszystkie cylindry, ale poki była zimna..to w miare wchodziła płynniej i szybciej na obroty...niestety silnik sie nagrzał i od nowa to samo. Silnik sam gaśnie, nawet wspomaganie wymięka..bo zbyt słaby jest silnik...dramat..nie wiem co robić, od czego zacząć sprawdzanie? Wiem że troszke cieknie mi olej na świece i cewki, bo uszczelka pokrywy zaworów jest do wymiany..no ale kurcze wcześniej takiej akcji jeszcze nie miałem...pomóżcie... pozdrawiam
Uprawnienia umieszczania postów
- Nie możesz zakładać nowych tematów
- Nie możesz pisać wiadomości
- Nie możesz dodawać załączników
- Nie możesz edytować swoich postów
-
Zasady na forum