-
Doświadczony Użytkownik
zgadzam sie z krzywym. Bo rownie dobrze mozna zakazac jezdzic samochodom bo truja ludzi i srodowisko, bo smog. Moim zdaniem zakaz palenia fajek w miejscu publicznym (tj. przystanek, ulica) to jest paranoja... Nie zdarzylo mi sie, zeby ktos przy mnie na zamknietym przystanku autobusowym (a o taki chyba tutaj chodzi) palil papierosa. Sam palac na przystankach, poprostu odchodze od grupy ludzi i pale na uboczu, zeby wlasnie nikomu nie smierdzialo. Wiekszosc osob tak robi, wiec nie rozumiem toku myslenia EVANA.. Co do knajpy, to zgadzam sie z michalem- jak komus nie pasuje, to niech zmieni lokal albo niech siedzi w domu. Jestesmy narodem pijacym i palacym jak cholera... NIedlugo maja zmienic sie przepisy dotyczace wlasnie palenia w lokalach i wiecie co moj kolega, ktory jest wlascicielem 2 najwiekszych salonow bilardowych we wrocku kombinuje? Otoz wlasnie sie zastanawia, jakby zrobic w kanjpie palarnie- jedno pomieszczenie, w ktorym beda sie zbierac palacze i beda sie inchalowac haha ;) jak widac wszystkie przepisy zakazy i nakazy mozna ominac, tym bardziej ze jestesmy narodem leniwym i nie sadze zeby ktos specjalnie wychodzil na fajke z lokalu. Chociaz z drugiej strony w szwecji, jak powszechnie wiadomo, od dluzszego czasu nie pali sie w kanjpach i sam palac wiem, ze jest duzo przyjemniej siedziec w niezadymionym pomieszczeniu (zaprawde powiadam wam: lubie palic ale nie lubie dymu ;)). Malo tego, wtedy palenie ograniczamy, bo nie kazdemu sie chce czesto wychodzic na dymka. Tylko jaki jest tego sens??? Ktos kto wymysla te przepisy, zadziera z jedna z najwiekszych firm swiata- z koncernem tytoniowym. Poza tym wydaje mi sie ze i tak taki przepis u nas nie wejdzie w zycie, bo zaraz takiego mysliciela ucisza i przestana mu glupoty do glowy przychodzic. Co do palenia za kierownica, zgadzam sie z EVANEM- nie powinno sie palic wlasnie z powodu ryzyka podpalenia samochodu w konsekwencji do spowodowania wypadku(chociaz pale, to w samochodzie tego nie robie z prostej przyczyny- kolor i zapach tapicerki jest piekny, a w samochodzie w ktorym sie pali wiadomo jaki jest kolor i zapach tapicerki, nie mowiac juz o powypalanych dziurach, i wszedzie fruwajacym popiole bo nie sposob zawsze wszystkiego umiescic w popielniczce...z wlasnego doswiadczenia pisze tutaj o zagrozeniu pozarowym. Palilem kiedys w aucie (passat kombi) i wyrzucalem niedopalki przez okno (obrzydliwe- wiem) i nie raz sie zdarzylo ze one przez to okno wracaly przy szybszej jezdzie. Wtedy hamowanie i szukanie kiepa- najczesciej (fartownie) jednak ladowaly w bagazniku- miedzy boczna szyba a tapicerka. opisze jeszcze taka anegdotke- jechalem kiedys z kolega i wyrzucil kiepa przez okno. Kiep wrocil a na dodatek znalazl sie u niego za koszulka z przodu. Ku rwa panika byla ze hoho ;) przed 7mka jezdzilem a6, teraz jezdzi nim moj ojciec i oczywiscie pali za kierownica. Powiem Wam, ze jak otwieram drzwi, to mnie az cofa, taki smrod...
Jezeli chodzi o swiatla- moim zdaniem jest to najlepszy przepis, jaki w Polsce zostal uchwalony! Uzytkownicy drog powinni byc widoczni. Ja rowniez caly rok jezdzilem na swiatlach, dla wlasnego bezpieczenstwa (tutaj racja dla anatola), zanim przpisy weszly w zycie. Malo tego, zawsze mnie wkur wiali cwaniacy, co to sezon zimowy sie skoczyl a jebaniec juz bez swiatel jechal. Bo tak naprawde, to trzeba tylko sie wysilic i wyciagnac reke do wlacznika swiatel- ot wielki wysilek. Co do pasow, to faktycznie w miescie sa niewygodne, bo:
a) czasem trzeba wysiasc dosc szybko i komus przy pierdolic zeby go rozumu nauczyc ;)
b) faktycznie, niektorzy wsiadaja i wysiadaja z auta bardzo czesto (zaplatywac sie w pasy a pozniej odplatywac- wiadomo, meczarnia)
c) krepuja ruchy- przynajmniej mi (moi znajomi podziela to zdanie)
d) w ogole jakies chu jowo niewygodne sa hehe
Oczywiscie to w miescie. Na trasie sam zapinam pasy, bo jak ktorys wczesniej napisal- predkosci wieksze itd. Tylko trzeba pamietac ze statystycznie wiecej kolizji bywa jednak w miastach niz na trasach... i tu faktycznie- kazdy ma prawo wyboru, wiec nie powinno sie zmuszac nikogo do ich zapinania...
Uprawnienia umieszczania postów
- Nie możesz zakładać nowych tematów
- Nie możesz pisać wiadomości
- Nie możesz dodawać załączników
- Nie możesz edytować swoich postów
-
Zasady na forum