Cytat Zamieszczone przez EVAN
Rozumiem rozpacz ludzi, którzy tracą swój dobytek ale z drugiej strony czmu mało kto u nas sie ubezpiecza? Czy 200-300zł rocznie to taki wydatek? Ludzie mówia , że nie stac ich na ubezpieczenie, chociaż nigdy nawet sie nie zapytali ile by ich to kosztowało.
Bo jeśli ktoś zarabia 800-1300zł (niestety większosć Polaków :( ) to ciężko odłożyć nawet te 200zł mając kilkaset zł do opłacenia gazu/wody/prądu do tego opłaty za wywóz śmieci i opłaty za wszystko co możliwe, majac do wyżywienia najczęściej dwoje dzieci, wyszykowanie ich do szkoły itp. opłacenie oc w aucie itd. Często ludzie zostają na minusie a gdzie im jeszcze opłacać inne ubezpieczenia...
Niestety tak żyje większosć Polaków w Polsce... I moim zdaniem kolega Olejus słusznie napisał.

Pozdrawiam.