A premier nie widzi powodów by ogłosić stan klęski żywiołowej-tak wczoraj mówił w wiadomościach. Aż mnie szlag trafia za przeproszeniem jak słyszę te ich obiecanki. Ciekawy jestem jaką pomoc otrzymają ci którym woda i nieudolność naszych urzędników osób odpowiedzialnych za poprawienie zabezpieczeń przeciw powodziowych zabrała dorobek życia i bliskich. Wątpię by cokolwiek dostali poza obietnicami. Pamiętacie jakie były obietnice 13 lat temu.