Cytat Zamieszczone przez cursor
Amor nie ma cały czas takiego samego tłumienia.
Zakładając krótszą sprężynę, automatycznie amor pracuje w innym miejscu(tłok amora w pozycji zero jest niżej i niżej potrafi dobić). Kolejna sprawa, to sportowe sprężyny są twardsze i amor nie radzi sobie z tłumieniem odbicia takiej sprężyny.
Efektem tego jest podskakiwanie na nierównościach itp.
Zgoda ale o ile nie dobijasz amortyzatora to go "oszczędzasz", tzn on nie pracuje w zakresie jakim należy ale tak samo mocno tłumi więc się nawet mniej zużywa :)
Można by powiedzieć że seryjny amortyzator przy obniżonym zawieszeniu działa tak jak zmęczony dużym przebiegiem seryjny amortyzator na sprawnym nieobniżonym zawieszeniu - czyli tłumi zbyt mało. Ale moim zdaniem nie cierpi sam amortyzator lecz on się oszczędza dając po d**** innym elementom zawieszenia :)


Pozdrawiam