Mi też nie bo wszyscy moi koledzy jeżdżą bmw :DZamieszczone przez Hubertus7er
Mi też nie bo wszyscy moi koledzy jeżdżą bmw :DZamieszczone przez Hubertus7er
No i dobrze,każde auto ma jakiś wizerunek,vw buraki,skoda kowalski,ci co mają forda capri nienawidzą się z tymi od opla manty,harlejowcy leją na ścigacze i na odwrót a kierowcy autobusów nie cierpią rowerzystów.Jakoś nigdy osobiście się nie spotkałem z jakimiś docinkami że jeżdżę takim autem a nie innym.Zamieszczone przez sennapowieka
a mnie osobiście jednak wq,... jak widze łysą pałę w e36 obitą z każdej strony z jakimś tłumikiem od motoroweru dwoma stalówkami i dwoma obitymi alusami i gów.... muzyką w środku ostatio jadąć na majówkę nad morze w nocy spotkałem 1 e36 bez tylnych świateł z łysym dresem w środku- we Wrocku na światłąch włąśnie
drugie w okolicach poznania z częstocowy całę poobijane gdy wyprzedzało mnie na zakręcie w lesie
sptkałem to auto na stacji potem.. włąściciel miałe nistety półinteligentny wyraz twarzy.
więc stereotyp będzie póki tacy ludzie będą
dwa słuszne wybory w życiu to R6 i V12
BLOG MOJE AUTO
MOJE AUTO komentarze- te pozytywne jak i negatywne mile widziane.
he he,to dobrych masz znajomych Policjantów jak zapraszają Cię na dmuchanie ,ja jak sam czegoś nie wyrwę to nici... ;D ;DZamieszczone przez Hubertus7er
Jest e32 7xx,E30 325i 24v swap na e30 335i :) i sprzedane :(
Jestem z poznania mam granatowa e38 mamy tak zwane POM w piątki w godzinach nocnych (powolny objazd miasta ) za żadnego karka się nie uważam łysy tez nie jestem w dresie tylko na siłownie :) jakoś problemów z policja nigdy nie miałem czasami jak sie bujamy w 3 e38 to nas zgarną ale tylko po to żeby zapytać jak duże mam felgi albo żebym im audio pokazał aha no i podstawa panie ile to pali :P Jak dla mnie znikający stereotyp
Gaz to śmierć a my nie chcemy uśmiercać naszych aut!!
Bardzo Mądry Wybór
Wg mnie stereotyp jest ale niegroźny. W pracy chłopaki podpytują co i jak, widać, że stereotyp poniekąd miesza się z czymś na miarę zazdrości. W sumie od czasu, kiedy mam e38, dostałem jeden mandat, za przejechanie na "późnym żółtym". Nie zauważyłem większego zainteresowania władz moim autem. Jedyny problem, jaki mam czasem, to faktycznie działający "respekt". Niestety, nie mam na masce napisanego, że moje auto ma tylko 143KM, a jednak ludziska na dwupasmówce ustępują miejsca, jeśli już TaDeuSz gna z prędkością przekraczającą 150 km/h.... Co ciekawe, zaobserwowali to moi koledzy, na co dzień przemieszczający się innymi autami.... Zdaje się to tylko potwierdzać, że ludzie pomimo wszystko unikają potencjalnej konfrontacji z "zawartością" BMW.....
Kilka lat temu kumpel kupił czarną E34 - szef zaraz go wezwał na dywanik że w pracy gadają, ze skąd On ma na takie auto, że coś kradnie pewnie lub kręci na boku... MAsakra, oczywiście większośc miała nowe Deawoo w tej lub wyższej cenie....
Irish times - http://www.irishtimes.com/newspaper/...reaking12.html
Pewność na każdym kilometrze ...
Zgadzam się z kolegą Sylwekk. Dodam jeszcze od siebie dwa gr.Wydaje mi się że bmw jest różnie postrzegane a zależy to od tego jak jest zdobione.Mam na myśli czarne szyby,glebę,czarne lampy itd.
Ostatnio jadąc w snado i widząc radiowóz na poboczu od razu złapałem za pas bo wiedziałem że czeka mnie kontrola.No i zgadnijcie :D Od razu widzę lizak i kierunek na pobocze.Zanim zdążyłem uchylić swoją ciemną szybkę już stan ogumienia na tylnej osi został sprawdzony no i potem kwestia szyb.Dowód oddałem bo byłem trochę "wczorajszy" i wolałem uniknąć alkomatu(chodź nie mówię żeby coś wykazał).Dowód kolejnego dnia odebrałem i po południu znowu kontrola z tym samym policjantem.Zadowolony że po raz kolejny mi zabierze dowód a ja go pytam o miernik którym mi udowodni że szyba jest zbyt czarna ;D No i tyle miał do powiedzenia.Mało się nie zagotował.
No i do czego zmierzam.Że np taki pan policjant będzie miał złe zdanie o mnie jako kierowcy bmw.Będzie postrzegał mnie jako cwaniaka.A ja po prostu znam swoje prawa,zaznaczam że przy kontroli byłem nieprzeciętnie sympatyczny i miły-poważnie :)
A np jak prowadzę E60 to nawet na mnie uwagi nie zwracają chyba że jadę bardzo szybko.Chodź auto też czarne....
..ja z akurat na brak zainteresowania ostatnio nie mogę narzekac :] zaczyna mnie to powoli denerwowac :P w porównaniu z rokiem ubiegłym zmiana o 180 stopni 8/ niewiem czy to przez zdziwienie że 110kilowy łysol niema ciemnych szyb czy przez to że auto jest niskie i głównie się świeci jak psu ja...-niemam pojęcia ale zauważyłem że nawet policja już mnie nie męczy za jazdę na halogenach i postojówkach(non stop tak śmigam) a nawet sami wypuszczają z podporządkowanej ;D i fajne jest to że małolaty pokazują palcami :what: hehe
pzdr